www.matchpro.com.pl

tel.516 050 551

lub tel.503 106 221

 

www.matchplus.pl

 

ul.Partyzantów 6 Bełżyce

tel.509714666

 

Lublin, ul. Lotnicza 37a

tel. 501 740 933

 

 

 

Łowiska, ryby, opowiadania

Na Wieprzu ryby gadają

 

Wieprz jest rzeką trudną dla nie doświadczonego wędkarza. Często odsyła z kwitkiem, a kilka złowionych uklei i kiełbi powoduje, że niechętnie nad nią wrócimy. A jednak można łowić piękne ryby. Przekonałem się o tym wędkując razem z naszym kolegą Bogdanem Wąsikiem. Myślę, że nie muszę przedstawiać tego jakże spokojnego i sympatycznego kolegi. Zawsze gdzieś na uboczu, wręcz niezauważalny. Wie o tej rzece więcej niż nie jeden autochton. Praktycznie codziennie przemierza trasę wzdłuż jej biegu obserwując stan i przejrzystość wody.

Pierwszego dnia Bogdan zapoznał mnie z odcinkiem na którym będziemy wędkować. Od miejscowości Jeziorzany aż do ujścia tej uroczej rzeki do Wisły. Nie będę Wam wskazywał konkretnych stanowisk ponieważ na całym tym odcinku można z łatwością znaleźć interesujące dla siebie miejsca. Ponad to miejsce łowienia uzależnione jest od stanu wody w rzece. Przy dużej wodzie należy wybrać wyższą burtę tak aby można było swobodnie wędkować, a niezależnie od stanu wody należy wybierać odcinki z najwolniejszym nurtem. Da nam to szansę na położenie zanęty i łowienie takich gatunków jak leszcz. Również istotne jest aby wybierać miejsca zaciszne z dala od dróg i zabudowań. Powiem Wam szczerze, że dojazd na większość dobrych miejsc przypominała safari, a samo dojście wiązało się z brnięciem po kolana w błocie. Kolejna uwaga to, nie starajcie się szukać miejsc idealnych z prostym uregulowanym nurtem. Na dzikiej rzece jest to wręcz niemożliwe. Dlatego Bogdan proponuję aby wędkować spławikami typu bombka. Nie bójcie się wybierać miejsc na zakrętach czy między zwalonymi drzewami. Jeżeli jest tylko szansa na poprowadzenie zestawu chociaż 50cm i utrzymanie zanęty w miejscu przez 3-4 godziny to mamy szansę połowić. Bogdan upatrzył trzy miejsca na jutrzejsze wędkowanie. Woda była podniesiona i brudna a do jutra niewiele miało się zmienić. Po oględzinach i wysłuchaniu opowieści o kilkogramowych certach i świnkach pojechałem do domu. Jutro pobudka po trzeciej.

Gdy dojechałem nad rzekę, Bogdan już był. Rozłożył trzy topy z bombkami 6,8i10gr. Przygotował dwie paczki gliny rzecznej i dwie duże garści zanęty, wzbogaconej słodkim biszkoptem i pinkami. Wszystko wymieszał, ulepił pięć kul i podał je kubkiem w łowisko, najciszej jak się dało. Dlaczego tak mało? Wieprz czasem daje dwadzieścia a czasem pięćdziesiąt ryb, jest to niewielka ilość. Dlatego musimy starać się wabić je bardzo dokładnie i oszczędnie. Na haczyku dwie pinki, zestaw ląduje w wodzie. Bogdan chwilę prowadzi równo, przytrzymuje i wpuszcza spławik dalej i tak do skutku. Po kilku chwilach meldują się pierwsze krąpie i płotki. Idę się rozkładać.

Świadomie wybieram miejsce, dosyć blisko Bogdana aby widzieć co robi. Po chwili łowi świnkę i certę. W siatce lądują kolejno leszcz i krąp taki za tysiąc. Jak na tą rzekę to piękne ryby. Gdy brania ustają podaje kubkiem kulkę. Po takim zabiegu w łowisku na chwilę robi się cicho ale to normalne. Ryby na Wieprzu są bardzo płochliwe i należy unikać wszystkiego co je płoszy. Po czterech godzinach wędkowania kończymy, ja mam na koncie kilka jelców i jedną świnkę. Bogdan ma w siatce kilka kilogramów w tym piękne krąpie, płocie, certy i świnki. Właściwie do pełni rybostanu brakuje tylko brzany, ale na brzanę przyjdzie czas. Wszystkie ryby wracają do wody. Jak mówi Bogdan ryby muszę wypuścić bo nie będzie co łowić za tydzień, a jutro i tak będzie tu pustynia. W Wieprzu ryby ze sobą gadają i przez kilka dni nie będą tu brać, muszą dojść do siebie. Dlatego trzymam wszystkie do końca łowienia w siatce, inaczej pierwsza wypuszczona alarmuje pozostałe i na nic się zdają nasze wysiłki. Wieprz to magiczna rzeka, z gadającymi rybami.

do góry

www.tubertini.it

www.milo.it

Politechnika Lubelska

www.pollub.pl

 

Adres do korespondencji:

Politechnika Lubelska

ul. Nadbystrzycka 36, 20-618 Lublin

z dopiskiem:

KPIP "Warsztaty Dydaktyczne"

 Tomasz Pałka

tel. 5384236

e-mail: t.palka@pollub.pl